Zadowolenie

Co się stanie, jeśli będziesz robić 100 pompek dziennie?

źródło: Mathias Terkelsen https://www.youtube.com/watch?v=7UQwUe4l6II

Pompki są jednym z najbardziej znanych ćwiczeń fizycznych. Swoją popularność zawdzięczają prostocie – do ich wykonywania nie potrzeba żadnego sprzętu i może je wykonywać niemal każdy. Regularne robienie pompek może pozytywnie wpłynąć na siłę, umięśnienie oraz wydolność układu krążenia.

Ze względu na powyższe wiele osób niezadowolonych ze swojej budowy ciała postanawia zacząć drogę ku przemianie fizycznej właśnie od ćwiczenia pompek.

W sieci znajdziemy tysiące wpisów osób, które podejmują rozmaite wyzwania związane z robieniem pompek. Takie deklaracje najczęściej spotyka się w styczniu, gdy ludzie podejmują postanowienia noworoczne. Na YouTube jak i w innych miejscach ludzie zamieszczają relacje z podejmowanych wyzwań w stylu „100 pompek dziennie przez miesiąc” lub „30 pompek dziennie przez rok”.

Postanowiliśmy sprawdzić czy tego typu wyzwania mają sens i jaki jest ich prawdziwy wpływ na zdrowie i kształt sylwetki.

Polub nas na Facebooku:

Rozważmy dwa scenariusze:

  1. Twoja kondycja fizyczna jest dobra i jesteś w stanie bez problemu wykonać 100 pompek
  2. Twoja kondycja fizyczna pozostawia wiele do życzenia i wykonanie 100 popmpek to dla ciebie trudne zadanie

W pierwszym przypadku wykonywanie 100 pompek dziennie przez miesiąc nie przyniesie prawdopodobnie żadnego spektakularnego efektu.

Mówiąc szczerze, pompki nie są specjalnie wymagającym ćwiczeniem. Podczas wykonywania pompki podejmujemy wysiłek dźwigania ciężaru mniej więcej 50% wagi ciała. Dla osób regularnie ćwiczących takie obciążenie nie powinno stanowić problemu, ale co za tym idzie nie poprawi zbytnio twojej siły, a tym bardziej nie zbuduje mięśni. Dzieje się tak dlatego, iż nasz organizm przyzwyczaja się do ciężarów i adaptuje się do nich. Mięśnie do wzrostu potrzebują stopniowego zwiększania obciążenia.

Co zatem powinieneś zrobić? Przede wszystkim pomyśl o urozmaiceniu pompek. Zamiast zwykłych pompek możesz robić pompki z dodatkowym obciążeniem. Spróbuj na przykład wykonać pompki z założonym plecakiem, który wypełnij czymś ciężkim. Wykonując serie pompek ze stopniowo zwiększanym obciążeniem będziesz stymulował mięśnie do wzrostu.

Weźmy teraz pod uwagę scenariusz drugi – nie jesteś wprawiony w ćwiczeniach fizycznych i wykonanie 100 zwykłych pompek jest dla ciebie trudnością. W takim wypadku wyzwanie „100 pompek dziennie przez 30 dni” nie jest zbyt dobrym pomysłem.

Z pewnością po miesiącu tego typu ćwiczeń zwiększysz swoją siłę i wykonywanie pompek stanie się dla ciebie łatwiejsze. Jednak lepsze efekty osiągnąłbyś wykonując mniej ćwiczeń, robiąc dłuższe przerwy między kolejnymi sesjami. To znaczy, że korzystniej będzie robić 100 pompek co dwa dni niż każdego dnia.

Dlaczego? Większość mięśni do wzrostu potrzebuje odpoczynku. Jeśli jesteś słaby fizycznie to z całą pewnością po wykonaniu 100 pompek kolejnego dnia będziesz czuł zmęczenie, a może nawet ból mięśni. To oznacza, że twoje mięśnie nie zdążyły się zregenerować, co jest niekorzystne dla budowy masy mięśniowej.

W przypadku osób nieprzyzwyczajonych do regularnych ćwiczeń fizycznych zachodzi jeszcze inny problem związany z wyzwaniem „100 pompek dziennie przez 30 dni”. Możesz doprowadzić do nierównomiernego wzrostu mięśni. Pompki budują tylko niektóre mięśnie. Ty natomiast, jeśli do tej pory zaniedbywałeś swoje ciało, powinieneś zadbać o równomierną poprawę całego organizmu i wszystkich mięśni.

Jeśli zatem chcesz podjąć wyzwanie związane z regularnym robieniem pompek, to zamiast popularnego „100 pompek dziennie przez 30 dni” proponujemy:

  1. Rób pompki co 2 dni
  2. Stopniowo zwiększaj obciążenie – najpierw możesz zacząć od zwiększania ilości wykonywanych pompek, a następnie spróbować pompek z dodatkowym obciążeniem
  3. Traktuj wykonywanie pompek jako jedno z kilku ćwiczeń – buduj równocześnie różne partie ciała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie

Komentarze