Złość

Róża Thun: nie ma takiej zasady, że nie mówimy źle o Polsce poza jej granicami

źródło: rozathun.pl [CC-BY-3.0]

Przy okazji sporu dyplomatycznego między Polską a Izraelem na krajowym podwórku rozgrywa się kolejne starcie między obozem rządzącym a opozycją. Zwolennicy “dobrej zmiany” oskarżają wielu posłów opozycji o brak obrony dobrego imienia Polski, a wręcz o zdradę i sprzyjanie powielaniu nieprawdziwych informacji o polskim antysemityzmie i faszyzmie.

Co prawda od dawna osoby popierające Prawo i Sprawiedliwość oskarżają posłów i dziennikarzy tak zwanej “opozycji totalnej” o zdradę kraju, ale w ostatnich dniach zarzuty te szczególnie się nasiliły. Zdaniem wielu osób w sytuacji sporu o “polskie obozy śmierci” i rolę Polski w zbrodniach nazistowskich cały nasz naród powinien mówić jednym głosem.

W związku z tym w ostatnich dniach każda wypowiedź polityków Platformy i Nowoczesnej, która nie broni jednoznacznie działań polskiego rządu i nowelizacji ustawy o IPN, uważana jest przez prawicę za akt zdrady. Z wielką krytyką spotkał się poseł Święcicki, za swoją wypowiedź, w której twierdził, że Polacy mordowali Żydów, tylko nie budowali obozów.

ZOBACZ TAKŻE: Skandaliczne słowa posła Platformy: mordowaliśmy Żydów

Polub nas na Facebooku:

Falę krytyki wywołały też wypowiedzi Róży Marii Barbary Gräfin von Thun und Hohenstein. Europosłanka Platformy mówiła, że w Polsce dzisiaj rodzi się faszyzm.

Dziś natomiast prawicowi internauci nie mogli uwierzyć w słowa, które Róża Thun wypowiedziała w wywiadzie dla Rzeczpospolitej.

Dziennikarz gazety postanowił sprawdzić, czy Róża Thun zgadza się z powiedzeniem, że nie powinno się mówić źle o swoim kraju zagranicą. – A co z zasadą “Nie mówimy źle o Polsce poza granicami ojczyzny, „Nie mów nikomu co dzieje się w domu?” – spytał Jacek Nizinkiewicz. – Nie ma takiej zasady – odparła polityk Platformy.

A czy waszym zdaniem politycy powinni wstrzymać się z krytyką swojej ojczyzny w wypowiedziach na arenie międzynarodowej, nawet gdy nie zgadzają się z polityką rządu?

źródło: rp.pl/YouTube; pikus_pol/Twitter; onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie

Komentarze