Stoch właśnie zarobił 25 tysięcy euro! Brawo Kamil, zasłużyłeś!

źródło fot.: Clément Bucco-Lechat [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

W niedzielny poranek w niemieckim Willingen odbył się konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich. Nasi reprezentanci zajęli aż dwa miejsca na podium.

Dzisiejszy konkurs wygrał reprezentant Norwegii Johann Andre Forfang. Na trzeciej pozycji uplasował się natomiast Piotr Żyła, a Kamil Stoch był drugi.

Mimo że to Norweg wygrał dzisiejszy konkurs, najwięcej powodów do zadowolenia ma nasz najlepszy skoczek narciarski. A to dlatego, że dobre skoki Kamila Stocha zapewniły mu nie tylko kolejne punkty do klasyfikacji Pucharu Świata, ale także triumf w zupełnie nowym minitrunieju o nazwie Willingen Five.

Willingen Five to specjalna klasyfikacja, którą wymyślono po to, by zachęcić skoczków narciarskich do przyjazdu na zawody w Willingen. Obawiano się bowiem, że część zawodników może zrezygnować z udziału ze względu na chęć odpoczynku przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi w Pjongczangu.

Polub nas na Facebooku:

W klasyfikacji Willingen Five uwzględniono uwzględniono po pięć skoków każdego z zawodników: po dwa z obu weekendowych konkursów oraz jeden z piątkowych kwalifikacji. W tego typu zestawieniu obejmującym wszystkie skoki z ostatnich trzech dni Kamil Stoch okazał się najlepszy i mimo że dziś nie wygrał, to koniec końców on jest największym zwycięzcą tego weekendu. To on z Niemiec przywiezie najwięcej pieniędzy uzyskanych w formie nagród.

Organizatorzy postanowili wynagrodzić zwycięzcę Willingen Five specjalną nagrodą w wysokości 25 tysięcy euro (około 100 tysięcy złotych). Warto dodać, że jest to dodatkowa bonifikata, niezależna od nagród, które skoczkowie otrzymują z tytułu wyników w samym konkursie Pucharu Świata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie

Komentarze