Radość Zadowolenie Śmiech Smutek Złość Szok

Wsparcie z nieoczekiwanego kierunku. Rosja po stronie Polski w konflikcie wokół ustawy o IPN

Putin i Miedwiediew na na kongresie Jednej Rosji. źródło: Kremlin.ru [CC BY 4.0] via Wikimedia Commons

Od kilku dni jesteśmy świadkami szokujących wydarzeń. Polska niespodziewanie znalazła się w głębokim kryzysie dyplomatycznym z Izraelem, z którym dotychczas utrzymywaliśmy bardzo dobre stosunki. Co więcej, nasz największy sojusznik na arenie międzynardowej – Stany Zjednoczone – stanął po stronie Izraela i wywiera presje na polskie władze.

Sprawy przybrały zupełnie zaskakujący obrót. A na tym nie koniec. Prawdziwie szokujące wieści płyną dziś z Moskwy. Okazuje się, że pierwszym państwem, które staje w obronie Polski w konflikcie wokół ustawy zakazującej używania terminu „polskie obozy śmierci” jest… Rosja!

Starszy deputowany do rosyjskiego Parlamentu, reprezentujący partię Jedna Rosja, która rządzi w Rosji i z której wywodzi się sam prezydent Władymir Putin, wygłosił dziś słowa poparcia dla polskich dążeń do zmiany ustawy o IPN.

Sergey Zheleznyak w opublikowanym na stronie internetowej partii oświadczeniu napisał, że „polski naród wycierpiał wiele z powodu nazizmu i opłacił to tysiącami żyć niewinnych ludzi”. Z tego powodu Rosjanie rozumieją, że „decyzja polskiego senatu o zmianie ustawy wyraża opinię polskich obywateli, którzy nie chcą powtórzenia tragedii drugiej wojny światowej i którzy protestują przeciw wskrzeszaniu nazizmu na terenie sąsiadniej Ukrainy”.

Polub nas na Facebooku:

Tym samym Zheleznyak skupił się przede wszystkim na aspekcie ukraińskim ustawy o IPN. Przypomnijmy bowiem, że ustawa ta wprowadza karę nie tylko za przypisywanie Polsce winy za Holocaust, ale również za negowanie banderyzmu czy nazizmu – niezależnie czy sprawcami byli Ukraińcy, Niemcy, czy osoby innych narodowości. Z tego powodu obok Izraela także władze Ukrainy protestują przeciw polskiej legislacji.

Ukraiński minister spraw zagranicznych oskarżył Polskę, że poprzez wprowadzanie tej ustawy Polacy promują jednostronną interpretację wydarzeń historycznych.

Zheleznyak dodał też, że polski parlament wykazał się rozsądkiem i dał dobry przykład politykom z innych państw, jak powinno się postępować w sprawie manifestacji nazizmu.

źródło: rt.com

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie

Komentarze